
Siwy po raz drugi.
Siwy, to rysunek konia, który powstał po raz drugi. Pierwszą wersję możecie obejrzeć tutaj. Koń ten ma w sobie coś tak magicznego, że pewnie wrócę do niego jeszcze niejeden raz, być może inną techniką…
Pierwsza wersja wykonana była białym węglem (nie pytajcie, gdzie znajduje się kopalnia białego węgla, to tajemnica producenta 😉 ) i czarnym ołówkiem węglowym, na papierze ekologicznym. Dzisiejsza praca ma większy format, bo A3 i narysowałam ją moimi ulubionymi ołówkami Staedtlera, Lumographami.

Obserwuj mnie